WATOTOEdukacja dla dzieci Afryki(„Watoto wa Afrika” to w języku
|
Wystarczy zatrzymać się gdzieś w wiosce, w miasteczku, a nawet po prostu w polu
– od razu pojawi się gromada dzieci. Wszystkie nieopisanie oberwane. Koszuliny,
porcięta w nieprawdopodobnych strzępach. Za jedyny majątek, za jedyne pożywienie
mają małą tykwę z odrobiną wody. Każdy kawałek bułki czy banana zniknie pochłonięty
w ułamku sekundy. Głód wśród tych dzieci jest czymś stałym, jest formą życia, drugą
naturą. A jednak to, o co proszą, nie jest prośbą o chleb czy owoc, nie jest nawet
prośbą o pieniądze. Ryszard Kapuściński – Heban |
Czekają na pomoc...Wszystkich Państwa, którzy są zainteresowani stałą formą pomocy, jaką jest „opieka na odległość” nad konkretnymi uczniami, prosimy o kliknięcie w poniższy odnośnik: Opieka na odległośćAkcja „Bilet do stacji Życie”– polega na sfinansowaniu przez polskiego ofiarodawcę leczenia dziecka z chorobą głodową w szpitalu dla dzieci w wiosce Karama w Rwandzie. Szpital prowadziła do 31 marca 2008 s. Anna Kraska (obecnie na placówce w Kongu Demokratycznym); 1 kwietnia zastąpiła ją s. Stanisława Oszywa (obie siostry są polskimi misjonarkami ze Zgromadzenia Sióstr Służek NMPN). Dziękujemy Ofiarodawcom, którzy przekazali środki na pokrycie kosztów leczenia z choroby głodowej 18 dzieci, o których pisaliśmy w marcu. Akcję wznowimy, gdy kolejni mali pacjenci będą mogli zostać objęci leczeniem – i będziemy ją wznawiać tak długo, jak długo głód będzie przyczyną śmierci dzieci na tamtym terenie. Poza nimi jest wiele maluchów niedożywionych, głodnych. W Rwandzie, nawet w rodzinach średnio zamożnych, uczy się dzieci od maleńkości, że o drugi posiłek nie wypada nawet prosić. Jest jeden posiłek dla całej rodziny wieczorem, po pracy. Tylko w zamożnych rodzinach dzieci jedzą rano „igikoma” (kaszkę z mąki kukurydzianej – gotowaną na wodzie bez dodatków, bez cukru...). Wpłaty w dowolnej wysokości na konto fundacji z dopiskiem (tytułem wpłaty) „dożywanie” przekazujemy polskim misjonarkom z Karamy na produkty żywnościowe dla dzieci przychodzących na posiłek do Ośrodka Dożywiania. Więcej informacji o akcji „Bilet do stacji Życie”Koszt leczenia 1 dziecka to 72 euro (aktualnie ok. 260 zł). Kwota ta została wyliczona jako średni koszt – przy leczeniu wielu dzieci. Jest to koszt:
Ofiarodawca wpłacający tę kwotę otrzymuje po upływie 3 miesięcy wypełniony przez siostrę misjonarkę blankiet: „Bilet do stacji Życie” – czyli imienne podziękowanie i poświadczenie opłacenia leczenia konkretnego dziecka: jego imię, nazwisko, wiek, miejscowość urodzenia. Fragmenty listu siostry Anny Kraski: „Jestem pielęgniarką, misję w Rwandzie pełnię od 10 lat. Obecnie jestem odpowiedzialna za Ośrodek Zdrowia i Dożywiania w Karama. Mamy pod opieką około 16 tysięcy ludzi z naszego regionu. Nie ma lekarza. Tu w Rwandzie pielęgniarka pełni rolę lekarza: stawia diagnozę, przepisuje leki, odbiera porody... Nigdy nie brakuje nam pacjentów w Ośrodku Dożywiania. Najczęściej (99%) ofiarą choroby głodowej padają małe dzieci. Rocznie mamy około 250 takich przypadków. Jeśli choroba głodowa nie jest bardzo zaawansowana, to leczenie jest proste: chodzi o podanie codziennie pełnowartościowego posiłku. Ale niestety dzieci rwandyjskie nie zawsze mają ten »luksus« codziennego posiłku. Sporo dzieci jada raz dziennie albo i rzadziej posiłek małowartościowy: najczęściej słodkie ziemniaki, które nie zawierają białka i innych składników odżywczych. Dzieci w stanie krytycznym powinny być leczone u nas, na miejscu. Dziecko w zaawansowanym stanie choroby głodowej odmawia jedzenia; musi otrzymywać pokarm przez sondę: często i w małych ilościach...” Objawy choroby głodowejPierwszymi objawami choroby głodowej są: wychudzenie, a także siwiejące (u dzieci!) lub wypadające włosy. W kolejnym etapie choroby często występuje opuchlizna (obrzęk) twarzy, brzucha, nóg lub innych części ciała, spowodowana niedoborem białka (zniszczona zostaje tkanka tłuszczowa, pod skórą zbiera się woda). Opuchlizna ta powoduje, że skóra pęka i tworzą się rany. Choroba głodowa powoduje obniżenie odporności organizmu (podatność na inne choroby), zniszczenia w rozmaitych narządach wewnętrznych, we krwi, w układzie nerwowym. U dzieci zbyt długo chorych i nieleczonych zachodzą nieodwracalne zmiany w mózgu. Choroba głodowa powoduje wyniszczenie organizmu prowadzące do śmierci. Wraz z pierwszymi blankietami „Biletów do stacji życie” opłaconych przez polskich ofiarodawców – otrzymaliśmy z Karamy zdjęcia małych pacjentów:
Czujemy się już trochę lepiej – mamy ochotę na zabawę
Ta grupa dzieci już prawie wyzdrowiała Justyna i Krzysztof poprosili swoich gości weselnych, by z okazji ich ślubu – zamiast kupowania kwiatów – wrzucili pieniądze do skarbonki na szpitalik w Karamie. Zebranych pieniędzy wystarczyło na opłacenie leczenia dla czworga dzieci. Za zgodą Adresatów zamieszczamy list, który otrzymali z Karamy:
W razie jakichkolwiek pytań – prosimy o kontakt: tel.: (0 22) 756 58 50 Więcej informacji o fundacji – w tym adres siedziby, numer konta itp. – znajdą Państwo pod zakładką „Najważniejsze informacje”. |