Watoto - Dzieci Afryki
(„Watoto wa Afrika” to w języku
suahili – „Dzieci Afryki”)

Wystarczy zatrzymać się gdzieś w wiosce, w miasteczku, a nawet po prostu w polu – od razu pojawi się gromada dzieci. Wszystkie nieopisanie oberwane. Koszuliny, porcięta w nieprawdopodobnych strzępach. Za jedyny majątek, za jedyne pożywienie mają małą tykwę z odrobiną wody. Każdy kawałek bułki czy banana zniknie pochłonięty w ułamku sekundy. Głód wśród tych dzieci jest czymś stałym, jest formą życia, drugą naturą. A jednak to, o co proszą, nie jest prośbą o chleb czy owoc, nie jest nawet prośbą o pieniądze.
Proszą o ołówek.
Ołówek kulkowy, cena 10 centów. Tak, ale skąd wziąć dziesięć centów?
A oni wszyscy chcieliby chodzić do szkoły, chcieliby się uczyć.

Ryszard Kapuściński – Heban

Akcja „Bilet do stacji Życie”
dla dziecka z choroba głodową

– polega na jednorazowym sfinansowaniu przez polskiego ofiarodawcę leczenia konkretnego afrykańskiego dziecka (hospitalizacja, a następnie kilkumiesięczne leczenie ambulatoryjne i dożywianie).

Bardzo dziękujemy za „Bilety” wykupione w minionych miesiącach. Akcję „Bilet do stacji Życie” czasowo zawieszamy – wrócimy do niej, gdy wyczerpią się zgromadzone fundusze, a ośrodki w Afryce, z którymi współpracujemy, będą potrzebowały środków na leczenie kolejnych grup małych pacjentów.

W tej chwili prosimy Państwa o zapoznanie się z akcją „Dożywianie” (poniżej). Dzięki niej wiele afrykańskich dzieci (oby jak najwięcej!) nie będzie musiało walczyć o życie z chorobą głodową – i potrzebować „Biletu”, by w tej walce mieć szansę…

Stała akcja „Dożywianie”

Oprócz dzieci w najcięższym stanie, jest wiele maluchów niedożywionych, głodnych. Nawet w rodzinach średnio zamożnych uczy się dzieci od maleńkości, że o drugi posiłek nie wypada nawet prosić. Jest jeden posiłek dla całej rodziny wieczorem, po pracy. Tylko w zamożnych rodzinach dzieci jedzą rano „igikoma” (kaszkę z mąki kukurydzianej – gotowaną na wodzie, bez cukru ani innych dodatków).

Akcja „Dożywianie” to wysokokaloryczny posiłek, który misjonarki wydają około południa dla dzieci jeszcze nie chorych, ale już bardzo wygłodzonych.

Wpłaty dowolnej wysokości na konto fundacji Watoto – Dzieci Afryki (43 1140 1010 0000 5839 2900 1001) z dopiskiem (tytułem wpłaty) DOŻYWIANIE przekazujemy polskim misjonarkom w Kigera-Etuma (Tanzania) oraz w Burhinyi (Kongo Demokratyczne) na produkty żywnościowe dla dzieci przychodzących na posiłek do prowadzonych przez siostry Ośrodków Dożywiania.

Fragment listu siostry misjonarki

– pisała siostra Stanisława Oszywa w jednym z listów do fundacji.

Od 2008 roku prowadzimy akcje pomocy: „Bilet do Stacji Życie” oraz „Dożywianie”. Dzięki pierwszej z nich, w minionych latach 1358 dzieci z Konga, Rwandy i Tanzanii „dojechało do stacji Życie”.

List od siostry Stanisławy Oszywy ze stycznia 2014 (przedstawiamy poniżej) i przysłane z nim zdjęcia odebrały nam nadzieję, że przynajmniej tam, gdzie pomoc dochodzi, „idzie ku lepszemu” i że w dającej się przewidzieć przyszłości pomoc taka przestanie być potrzebna.

Nie neguje to sensu akcji „Bilet…”, bo „kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat” – zupełnie konkretny świat konkretnego człowieka. Jednocześnie jednak nie sposób pogodzić się z tym, że wciąż w Afryce głód – ta niemedialna, nietowarzysząca żadnym spektakularnym katastrofom, codzienna „cicha śmierć” – sprawia tyle cierpienia i zabija tyle dzieci, tyle światów konkretnych ludzi.

Dlatego zdecydowaliśmy się na publikację tych zdjęć – dedykujemy je wszystkim możnym tego świata, organizacjom międzynarodowym, politykom, przywódcom religijnym, ludziom międzynarodowego biznesu, przede wszystkim zaś tym, którzy czerpią zyski z eksploatacji ogromnych bogactw naturalnych Afryki.

Te zdjęcia wołają o sprawiedliwość

Pierwsze objawy choroby głodowej to wychudzenie, a także siwiejące (u dzieci!) lub wypadające włosy.

Dzieci chore na chorobę głodową

Dzieci chore na chorobę głodową

W kolejnym etapie choroby często występuje opuchlizna (obrzęk) twarzy, brzucha, nóg lub innych części ciała, spowodowana niedoborem białka (zniszczona zostaje tkanka tłuszczowa, pod skórą zbiera się woda).

Dzieci chore na chorobę głodową

Dzieci chore na chorobę głodową

Dzieci chore na chorobę głodową

Dzieci chore na chorobę głodową

Dzieci chore na chorobę głodową

Dzieci chore na chorobę głodową

Dzieci chore na chorobę głodową

Opuchlizna powoduje, że skóra
pęka i tworzą się rany.

Choroba głodowa powoduje obniżenie odporności organizmu (podatność na inne choroby), zniszczenia w rozmaitych narządach wewnętrznych, we krwi, w układzie nerwowym. U dzieci zbyt długo chorych i nieleczonych zachodzą nieodwracalne zmiany w mózgu.

Choroba głodowa powoduje wyniszczenie organizmu prowadzące do śmierci.

Dzieci chore na chorobę głodową

„Namiot” nad ciałkiem dziecka, aby żadne
przykrycie nie dotykało ran na skórze.

W Ośrodku Zdrowia

W Ośrodku Zdrowia

W Ośrodku Zdrowia

List siostry misjonarki

List siostry misjonarki

Realia – tam na miejscu

Głód dotyka rodziny, które nie mogą się wyżywić z uprawy małego poletka (te poletka wielkością przypominają raczej nasze ogródki), rodziny wywłaszczone z ziemi lub ograbione ze zbiorów przez wojsko. W takiej rodzinie działa naturalna zasada: aby rodzina przetrwała, muszą przetrwać osoby najsilniejsze. Stąd – przy braku jedzenia – najpierw posila się mężczyzna… Na samym końcu „kolejki do miski” są małe dzieci.

Następny powód choroby głodowej małych dzieci (karmionych piersią nawet przez dwa lata): źle odżywiona matka traci pokarm lub ma kolejne niemowlę. Dziecko z mleka matki musi „przestawić się” na fasolę. Jedno to wytrzyma, inne nie. (Mleko w proszku w całej Afryce Subsaharyjskiej jest bardzo drogie – to mleko dla turystów lub bogatych. Nadto do przygotowania posiłku z mleka w proszku potrzebna jest woda przegotowana, a nie woda ze strumyka. Ognisko na ugotowanie, jedynego w ciągu dnia, wieczornego posiłku i zagotowanie wody rozpala się wieczorem).

Kolejny powód: inna (nie głodowa) choroba dziecka, nieleczona. Gdy dziecko traci apetyt, w tych warunkach nie trzeba długo czekać, aby zapadło ono na chorobę głodową.

Poniżej – fragmenty jednego z wcześniejszych listów siostry Stanisławy, niestety stale aktualnego:

List siostry misjonarki

List siostry misjonarki

List siostry misjonarki

(Wojsko ochrania kopalnie należące do międzynarodowych korporacji. Eksploatacja złóż poprzedzona jest „oczyszczeniem” terenu z ludności tubylczej. Stosowane są dwie metody: „pokojowa” polegająca na wypędzeniu lub „ostateczna”).

W razie jakichkolwiek pytań – prosimy o kontakt:

tel.: 22 756 58 50 lub 505 44 99 15
e-mail: fundacja@DzieciAfryki.org

Więcej informacji o fundacji – w tym adres siedziby, numer konta itp. – znajdą Państwo pod zakładką Najważniejsze informacje.

Niniejsza witryna www jest – oprócz wpisów w urzędowych bazach danych, facebookowej strony fundacji www.facebook.com/fundacja.watoto oraz okresowo aktualizowanej przez fundację informacji w bazie portalu ngo.pl – jedynym w Internecie oficjalnym źródłem informacji o działalności fundacji Watoto – Dzieci Afryki.

Fundacja nie ponosi odpowiedzialności za informacje na innych stronach (witrynach) www.

Wszystkie zamieszczone w ramach niniejszej witryny materiały (tekstowe, wizualne i dźwiękowe) objęte są prawami autorskimi. Osoby, które chciałyby je wykorzystać (na swojej stronie www lub w inny sposób), powinny uzyskać zgodę administratora niniejszej witryny – kontakt: webmaster@DzieciAfryki.org.